Jak reklamy rujnują centra miast

Data dodania: 30.01.2017


Reklama może i jest dźwignią handlu, ale trudno powiedzieć, żeby miała się w jakimkolwiek stopniu przysłużyć architekturze. Wielkoformatowe, zewnętrzne nośniki reklamy od wielu lat skutecznie szpecą panoramy największych miejscowości w Polsce. Czy istnieje realny sposób na walkę z tym w jaki sposób reklamy rujnują centra miast w całym kraju?

Baner, neon, reklama

Warto zacząć od tego, że mówiąc o reklamie zewnętrznej mamy do czynienia z różnymi formami i wariantami takich nośników. Reklama outdoorowa to przede wszystkim wielkoformatowe banery, cityscrolle czy nieco mniejsze citylighty. Niestety takie formy reklamy rzadko kiedy występują w pojedynkę, przez co największe polskie miasta (sprawdź: architekt Warszawa) przypominają galerie banerów.

Problemy, jakie powodują tradycyjne nośniki reklamy w przestrzeni miejskiej nie ograniczają się jedynie do zaburzania wartości estetycznej. Coraz częściej handlowcy sięgają po wyjątkowo rzucające się w oczy tablice LED. Z perspektywy reklamodawcy na pewno jest to atrakcyjna forma reklamy, jednak pod względem estetyki trudno przypisać im jakiekolwiek pozytywne cechy, głównie przez wyjątkowo nachalne oświetlenie i częstotliwość migania światła.

Między prawem a estetyką

Polskie przepisy prawa nakładają szczególną ochronę na obiekty zabytkowe oraz montaż reklam w pobliżu dróg publicznych. Sporo do powiedzenia mają w tej kwestii przepisy prawa miejscowego, między innymi za sprawą uchwały krajobrazowej, która umożliwia samorządom opracowanie swoich uchwał reklamowych.

Za nielegalny montaż reklam grozi mandat w wysokości 10 lub 50 tysięcy złotych, odpowiednio dla osób fizycznych oraz spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.

Urbaniści biją na alarm

Specjaliści architektury i urbanistyki zwracają uwagę na to, jak poważny problemem są reklamy w przestrzeni publicznej. Zasłanianie budynków w aglomeracjach, które często stanowią istotny element atrakcji turystycznej może się realnie przełożyć między innymi na spadek wartości zysków z tej branży. Reklamy montowane na budynkach mieszkalnych to z kolei zmora lokatorów, którym w skrajnych przypadkach zasłaniano w ten sposób całe okna.

Zmiany w przepisach i uporządkowanie przestrzeni publicznej zapowiadają regularnie zarówno organy władzy centralnej, jak i lokalne samorządy. Jednak jak na razie trudno wskazać realnie skuteczne formy walki z wyjątkowo nachalnymi reklamami w miastach. Prawdziwą rewolucję zapowiadało wprowadzenie uchwały o parku kulturowym w przestrzeni Krupówek, czyli w najbardziej reprezentacyjnym miejscu w Zakopanem. Jak na razie można powiedzieć, że efekty są widoczne, chociaż nie zniknęły wszystkie elementy, które zaburzają ogólną koncepcję wyglądu tego deptaku. Jednak w porównaniu do większości analogicznych miejsc w całej Polsce, można powiedzieć, że górale postawili dobry pierwszy krok.


Polecamy usługi architektów: Studio AG

strony www poznań